zdjęcie pochodzi z tej strony
Helen Fielding
"Bridget Jones. Szalejąc za facetem"
Wydawnictwo Zysk i S-ka
ilość stron: 584
Nasza stara dobra Bridget... nic się nie zmieniła ale życie wywróciło jej się do góry nogami. Teraz mając 52 lata jest nie tylko matką dwójki dzieci ale także wdową. Musi uporać się z wieloma problemami jakie stawia życie przed samotna matką. Dzieci ma rozkoszne i bardzo mądre. Przyjaciół nadal ma tych samych i właśnie oni namawiają Bridget na nowy związek. W końcu jest "dziewicą odrodzoną".
Moja opinia:
Początek szokuje. Bridget ma 52 lat! Bridget ma dzieci. Dwoje. Aaaaaaa... ale poza tym nic się nie zmienia. Ciągle ładuje się w problemy, większość rzeczy jakie planuje nie wychodzą jej a co gorsza kończą się katastrofą, wiecznie na diecie no i nareszcie... ma te same problemy z facetami co trzydziestoletnia singielka jaką była pisząc swój pierwszy dziennik. Nie jest to może literatura górnych lotów ale na majówkę nadała się idealnie. Napisana jest wspaniale prostym językiem, wciąga i bawi do łez.
cytaty:
"Jeśli prześpisz się z kimś po dwóch randkach i sześciu tygodniach
esemesowania, czy będzie to to samo, jakbyś wyszła za kogoś po dwóch
spotkaniach i sześciu miesiącach pisywania listów w czasach Jane Austen?"
"Czy lepiej umrzeć od botoksowego zakażenia czy z samotności, będącej skutkiem zmarszczek, których nie potraktowało się botoksem?"
moja ocena:
5/6
Krytykiem literackim jestem w tym samym stopniu, co baletnicą, czyli w ŻADNYM. Opisy tu zamieszczone powstały i powstają na bazie moich subiektywnych odczuć. A co czuję i myślę przeczytacie dalej. Nie znajdziecie tu opisów klasyki literatury, raczej opinie z zakresu beletrystyki. Najwięcej tu romantycznych kryminałów z życia wziętych przyprawionych fantastyką :)
sobota, 10 maja 2014
czwartek, 8 maja 2014
Egzotyczna MAJÓWKA
Wróciłam.... Było wspaniale.... Tunezja - Monastir. Nasza egzotyczna majówka udała się ponad miarę. Teraz odsypiam!
oj tak, pełen odlot ;)
taki widok mnie witał codziennie rano
było też to co kobiety kochają najbardziej... zakupy ;)
dla mnie jednak najbardziej liczyło się jedno - BASEN
ktoś ma mnie na oku ;)
taaaaaaka woda
i tak było - pełen luz ;)
oj tak, pełen odlot ;)
taki widok mnie witał codziennie rano
było też to co kobiety kochają najbardziej... zakupy ;)
dla mnie jednak najbardziej liczyło się jedno - BASEN
ktoś ma mnie na oku ;)
taaaaaaka woda
i tak było - pełen luz ;)
środa, 30 kwietnia 2014
"MROCZNY ANIOŁ" Virginia Cleo Andrews
zdjęcie pochodzi z tej strony
Virginia Cleo Andrews
"Mroczny Anioł"
Wydawnictwo "Prószyński i S-ka"
ilość stron: 480
Część pierwsza: "Rodzina Casteel"
Virginia Cleo Andrews
"Mroczny Anioł"
Wydawnictwo "Prószyński i S-ka"
ilość stron: 480
Część pierwsza: "Rodzina Casteel"
UWAGA SPOILER!
Druga części serii o rodzinie Casteelów.
Tym razem spotykamy się z siedemnastoletnią już Heaven Leigh Casteel w drodze do Bostonu do jej "prawdziwej" babci. Tą podróżą Heaven ma nadzieję na otwarcie nowego lepszego rozdziału w swoim życiu. Farthingale Manor to posiadłość w której zamieszkuje babcia dziewczyny wraz ze swoim znacznie młodszym mężem Tonym Tettertonem. Tony jest właścicielem największego zabawkowego imperium. Dziewczynie po latach biedy, upokorzeń i głodu wydaje się, że trafiła do raju. Przepych i bogactwo domu onieśmielają a szczodry i miły "dziadek" wydaje się spełnieniem marzeń dla samotnej Heaven. Czy do szczęścia potrzeba czegoś więcej? Tak. Miłości. Spokojnie i na nią przyjdzie czas, tym bardziej, że Tony ma młodszego brata Troya....
Moja opinia:
Uwaga bo książka naprawdę wciąga. Miała być na majówkę a nie będzie bo nie dało się od niej oderwać. Ciąg dalszy przygód Heaven jak dla mnie jest zdecydowanie lepszy od części pierwszej. Akcja, przygody, zwycięstwa, porażki, miłość, nienawiść, zemsta... ahhh, tyle się dzieje! Dobra, dobra jest trochę naiwna, no jest nie da się ukryć, ale mimo wszystko jestem jak najbardziej ZA i z niecierpliwością graniczącą z obłędem wyczekuję kolejnych części.
moja ocena:
5,5/6
środa, 23 kwietnia 2014
"BEZPIECZNA PRZYSTAŃ" Danielle Steel
zdjęcie pochodzi z tej strony
Danielle Steel
"Bezpieczna przystań"
Wydawnictwo" "AMBER"
ilość stron: 208
Ophelie przeżyła koszmar. W wypadku samolotowym zginęli jej ukochany mąż i syn. Kobieta nie może się pozbierać co nie dziwnie, od wypadku minęło zaledwie kilka miesięcy. Mieszka z córką Pip. Kobieta egzystuje na granicy snu i jawy i nie ma ochoty żyć. Kobieta z córką spędza wakacje nad morzem gdzie mała Pip ma nadzieję na powrót matki do formy. Niestety nie idzie to zbyt dobrze imała Pip większość czasu spędza na zabawach z psem na plaży. Pewnego dnia spotyka malarza i pobiera u niego nauki rysunku.
Moja opinia:
Przewidywalna - zgadzam się, naiwna - być może, nudna - raczej tak ... Nic z tego i tak podobał mi się ten romans. Idealny na jedno słoneczne popołudnie, których przecież teraz coraz więcej ;)
Nawet nie będę się rozpisywać na ten temat, po prostu można przeczytać ;)
Moja ocena:
4/6
Danielle Steel
"Bezpieczna przystań"
Wydawnictwo" "AMBER"
ilość stron: 208
Ophelie przeżyła koszmar. W wypadku samolotowym zginęli jej ukochany mąż i syn. Kobieta nie może się pozbierać co nie dziwnie, od wypadku minęło zaledwie kilka miesięcy. Mieszka z córką Pip. Kobieta egzystuje na granicy snu i jawy i nie ma ochoty żyć. Kobieta z córką spędza wakacje nad morzem gdzie mała Pip ma nadzieję na powrót matki do formy. Niestety nie idzie to zbyt dobrze imała Pip większość czasu spędza na zabawach z psem na plaży. Pewnego dnia spotyka malarza i pobiera u niego nauki rysunku.
Moja opinia:
Przewidywalna - zgadzam się, naiwna - być może, nudna - raczej tak ... Nic z tego i tak podobał mi się ten romans. Idealny na jedno słoneczne popołudnie, których przecież teraz coraz więcej ;)
Nawet nie będę się rozpisywać na ten temat, po prostu można przeczytać ;)
Moja ocena:
4/6
wtorek, 22 kwietnia 2014
"ECHA" Danielle Steel
zdjęcie pochodzi z tej strony
Danielle Steel
"Echa"
Wydawnictwo: "AMBER"
ilość stron: 352
Po małym kacu książkowym i zniechęceniu ogólnie do wszystkiego, wracam ze zdwojoną siłą. Nie wiem czy to świętą podziałały na mnie tak oczyszczająco czy pogoda, która ewidentnie jest już wiosenna, nie ważne ;) Jestem ;)
Powracam książką mojej ukochanej Danielle Seetl.
Beata jest Żydówką, pochodzi z zamożnej rodziny, wbrew wszystkiemu zakochuje się we francuskim arystokracie. Wszyscy są przeciwni tej miłości gdyż w oczach rodzin popełniają oni mezalians.Młodzi jednak są ze sobą bardzo szczęśliwi i narażając się na wydziedziczenie łącza się węzłem małżeńskim.Niedługo potem wybucha II wojna światowa... czy położy ona kres szczęściu rodzinnego?
Moja opinia:
Biorąc książkę do ręki myślałam, że jest to miła, łatwa i przyjemna lektura, którą przeczytam w miły, spokojny piątkowy wieczór. Przecież ja uwielbiam romanse! Oj jak bardzo się myliłam.
Książka w dużej mierze porusza trudne czasy II wojny światowej i tragicznej sytuacji rodzin żydowskich.
Wywołuje wiele emocji i uczuć. Opowiada brutalną historię i przerażające fakty.
Nie zdradzając za dużo napiszę, że to nie jest typowy romans, w romansie tyle się nie dzieje.
Polecam.
moja ocena:
nie wiem czy taka historia może podlegać ocenie, bardzo dobrze jednak spisane fakty 5/6
Danielle Steel
"Echa"
Wydawnictwo: "AMBER"
ilość stron: 352
Po małym kacu książkowym i zniechęceniu ogólnie do wszystkiego, wracam ze zdwojoną siłą. Nie wiem czy to świętą podziałały na mnie tak oczyszczająco czy pogoda, która ewidentnie jest już wiosenna, nie ważne ;) Jestem ;)
Powracam książką mojej ukochanej Danielle Seetl.
Beata jest Żydówką, pochodzi z zamożnej rodziny, wbrew wszystkiemu zakochuje się we francuskim arystokracie. Wszyscy są przeciwni tej miłości gdyż w oczach rodzin popełniają oni mezalians.Młodzi jednak są ze sobą bardzo szczęśliwi i narażając się na wydziedziczenie łącza się węzłem małżeńskim.Niedługo potem wybucha II wojna światowa... czy położy ona kres szczęściu rodzinnego?
Moja opinia:
Biorąc książkę do ręki myślałam, że jest to miła, łatwa i przyjemna lektura, którą przeczytam w miły, spokojny piątkowy wieczór. Przecież ja uwielbiam romanse! Oj jak bardzo się myliłam.
Książka w dużej mierze porusza trudne czasy II wojny światowej i tragicznej sytuacji rodzin żydowskich.
Wywołuje wiele emocji i uczuć. Opowiada brutalną historię i przerażające fakty.
Nie zdradzając za dużo napiszę, że to nie jest typowy romans, w romansie tyle się nie dzieje.
Polecam.
moja ocena:
nie wiem czy taka historia może podlegać ocenie, bardzo dobrze jednak spisane fakty 5/6
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
"KOSOGŁOS" Suzanne Collins
zdjęcie pochodzi z tej strony
Suzanne Collins
"Kosogłos"
Wydawnictwo Media Rodzina
ilość stron: 350
cytat:
"Pozbierać się jest dziesięć razy trudniej niż rozsypać".
moja ocena:
4/6
Suzanne Collins
"Kosogłos"
Wydawnictwo Media Rodzina
ilość stron: 350
UWAGA SPOILER!
Katniss mieszka teraz między innymi razem z siostrą i mamą w trzynastym dytrykcie, który wbrew plotkom Kapitolu przetrwał. Mieszkańcy żyją pod ziemią.
Nasz główna bohaterka po namowach tamtejszych władz zostaje "Kosogłosem" - symbolem oporu przeciw Kapitolowi i wolności.
Brzmi bardzo dobrze i zapowiadała się genialnie...
Moja opinia:
Zdecydowanie najsłabsze ogniwo całej trylogii. Mimo tego, że zakończenie zaskakujące (takie lubię najbardziej) to bardzo niefajne. Cała książka baaardzo brutalna, za dużo jak dla mnie tego zła, mordowania, walk i tragedii. Moja romantyczna dusza nie przyjmuje do wiadomości tego co się tam wydarzyło i zdecydowanie wolałabym inne zakończenie. Może po prostu jestem zbyt wrażliwa?
cytat:
"Pozbierać się jest dziesięć razy trudniej niż rozsypać".
moja ocena:
4/6
piątek, 4 kwietnia 2014
brak czasu i siły
Jak się w pracy ma kontrolę NIK to się pracuje a w domu na nic się nie ma siły.....
W przyszłym tygodniu będzie więcej książek
Dzisiaj inna sztuka ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









